Gminne Centrum Informacji w Ozorkowie, za sprawą nietypowych pytań mieszkańców, coraz bardziej zamienia się w biuro nieruchomości, punkt komputerowy czy też gabinet dentystyczny.
- Ozorkowianie pytają o niezwykłe rzeczy - mówi Barbara Dłużewska z GCI. - Ostatnio przyszedł młody mężczyzna, który zapytał, czy jakaś część jego komputera będzie pasowała do innego komputera. Nie zapomnę też pewnego budowlańca, który w GCI pytał, gdzie mógłby wynająć koparkę. Niektórzy ozorkowianie pytają nas także o wolne mieszkania do wynajęcia lub o to, gdzie można za darmo wyleczyć zęby.