Gospodarzy do zwycięstwa poprowadził Krzysztof Domagała, który zastąpił na ławce trenerskiej mającego problemy zdrowotne Grzegorza Pawłowskiego.
Pierwszy punkt w meczu zdobył blokiem Marcin Sadecki. Bzura od początku osiągnęła lekką przewagę i prowadziła 5:3 po efektownym ataku Kamila Wójcika. Po ataku Daniela Sęka z drugiej piłki prowadzenie Bzury wzrosło do wyniku 12:7. Po ataku z
przechodzącej Wójcika na tablicy świetlnej widniał rezultat 17:13. Po ataku z środka tego samego zawodnika Bzura utrzymywała przewagę, która po bloku Grabarczyka i Domagały wzrosła do sześciu punktów. Na zagrywce pojawił się Rafał Grabarczyk i zszedł z niej dopiero przy stanie 24:15. Punkty zdobywali Domagała i Janiak. Seta zakończył atakiem Marcin Sadecki.
Drugi set zaczął się od prowadzenia gości 4:1. Miało to miejsce po zagrywkach Łukasza Taterki
i dobrej grze w obronie. Po dobrym ataku Domagały było 4:2. Gospodarze
po bloku Grabarczyka i Wójcika doprowadzili do remisu 5:5. Od tego
momentu Bzura znowu wyszła na prowadzenie (9:7). Po bloku Janiaka i
Domagały było 11:8. Gra toczyła się punkt za punkt, jednak w pewnym
momencie goście wyrównali na 15:15. Po przerwie na życzenie trenera
Krzysztofa Domagały punkty zdobywali Sadecki i Grabarczyk po asie
serwisowym. Dobrym atakiem odpowiedział Taterka. Skutecznym blokiem
popisał się Krzysztof Domagała, Taterka znów popisał się skutecznym
atakiem. Jednak to było wszystko na co było stać gości w tym secie. Po
ataku Wójcika ze środka Bzura miała pierwszą piłkę setową przy stanie
24:20. Set zakończył się po ataku zawodnika Górnika w antenkę.
Set trzeci zaczął się skutecznego ataku Janiaka, jednak goście
odpowiedzieli również zdobyciem punktu. Po bloku Sęka i Domagały Bzura
prowadziła 2:1. Gdy na zagrywce w drużynie gości pojawił się Mandrela,
drużyna Bzury miała problemy z przyjęciem jego serwisów. Goście wyszli
na prowadzenie 7:3. Krzysztof Domagała
był zmuszony znowu poprosić o czas. Od tej pory zaczęło się odrabianie
strat. Po atakach Janiaka, Sadeckiego, Sęka z drugiej linii zrobił się
remis 8:8.
Goście znowu wyszli na minimalne prowadzenie, które niwelował
Grabarczyk serwisem, Domagała i Janiak blokiem. Po ataku Mandreli ze
środka Górnik prowadził 13:12. Po atakach Wójcika Bzura wyszła na
jednopunktowe prowadzenie. Po błędzie w zagrywce Radlina Bzura
prowadziła 18:16. Prowadzenie wzrosło po ataku z drugiej linii Daniela Sęka.
Skutecznym atakiem popisał się Domagała i było 20:17. Po godzinie gry
siatkarze Bzury mieli pierwszą piłkę meczową po bloku Sadeckiego i
Domagały. Siatkarze Bzury wykorzystali trzeciego meczbola.
tur rusza....:) P.Wajer dziś rozliczył się z pieniędzy a wiec pieniędzy żadnych nie okradł... j...
raport 10.03.10 -> pod adresem http://ozorkow.info.pl/?p=1245
--- heheh towar w muszkieterach czesto pozostawia wiele do zyczenia i nie ma chemi w nim ale za...
re: pieniądze - [quote=kibic]..... Ktoś kto to dzielił albo nie zna sie na rzeczywistości albo ...